niedziela, 27 marca 2016

Tajemnicze krzyki (Grave Secrets/ Secret Screams)

Profesor David Shaw bada zjawiska nadprzyrodzone. Pewnego dnia na jego wykłady przychodzi tajemnicza Iris i prosi go o pomoc. Twierdzi, że jej pensjonat jest nawiedzony przez złego ducha.



David jedzie pod wskazany adres, ale właścicielka nie cieszy się na jego widok. Wręcz przeciwnie- jest zła, że go widzi! W dodatku Iris wciąż kopie dół w swoim ogródku...
Wkrótce okazuje się, że w domu rzeczywiście grasuje zła siła... Duch związany ze smutną przeszłością kobiety.


"Grave Secrets" to dosyć zapomniany film z końca lat 80. Zapomniany niesłusznie: historia jest ciekawie opowiedziana, a film ma kilka nastrojowych scen. Plusem jest też ciekawa obsada, czyli Paul Le Mat (Władca lalek), Holenderka Renée Soutendijk (Czwarty człowiek) oraz David Warner (Omen). Fani historii o duchach nie powinni być zawiedzeni.

Warto wspomnieć, że film wyszedł u nas na kasetach wideo, a obecnie jest dostępny na amerykańskim Netflix Instant.

Podsumowanie:

Ocena: 7/10

sobota, 12 marca 2016

Wagon sypialny/ The Sleeping Car 1990

WAGON SYPIALNY/ THE SLEEPING CAR

"Wagon sypialny" to jeden z wielu horrorów wydanych w Polsce w erze kaset VHS. Muszę przyznać, że polowałam na ten tytuł od jakiegoś czasu, a kiedy w końcu udało mi się go wylicytować i obejrzeć- zawiodłam się.


Główny bohater, Jason, próbuje ułożyć swoje życie od nowa. Rozwodzi się z żoną, rozpoczyna studia dziennikarskie i wynajmuje mieszkanie... w wagonie starego pociągu. Na uczelni poznaje dziewczynę, znajomych- wszystko wydaje się schodzić na dobrą drogę. Niestety sielanka zostaje przerwana gdy okazuje się, że wagon sypialny jest nawiedzony przez tajemniczego i niebezpiecznego ducha.


Fabuła filmu, nie jest w żaden sposób oryginalna (no, może poza poza tytułowym wagonem sypialnym, bo to jest akurat całkiem ciekawy pomysł). "The Sleeping Car" rozpoczyna się zabójstwem sprzed 10 lat. Nasi bohaterowie muszą poznać tajemnicę wagonu i pozbyć się ducha. Zjawa lubi zabijać swoje ofiary w okrutny sposób, tak więc nie brakuje tu kiczowatego gore. Panowie będą mieli na czym zawiesić oko, bo w filmie rozbiera się m.in. Judie Aronson (Weird Science, Friday the 13th: The Final Chapter).


Największym plusem filmu jest obsada, w tym główna rola Davida Naughtona. Mam wrażenie, że po zagraniu w kultowym "Amerykańskim wilkołaku w Londynie" aktor ten nie miał wielu pierwszoplanowych ról... Na ekranie zobaczymy również Kevina McCarthy i Jeffa Conawaya. 
Niestety dzieło Douglasa Curtisa pełne jest kiczowatych dialogów i dziwnych, zbędnych scen. Mało jest też scen z morderczym upiorem. To sprawia, że film to zaledwie typowy przeciętniak z przełomu lat 80. i 90. Za to, trzeba przyznać- bardzo klimatyczny. Fani tego okresu mogą spokojnie sięgnąć po ten tytuł.
Podsumowanie: 

Ocena: 4/10